Liderin – opinie użytkowników i alternatywy dla popularnego suplementu na męskość

Liderin – opinie użytkowników i alternatywy dla popularnego suplementu na męskość
3 (60%) 2 głosów

Czy Liderin rzeczywiście poprawia sprawność seksualną, potencję i jakość erekcji? Producent przekonuje, że tak. Reklamy są tak sugestywne (i trochę przesadzone), że można by pomyśleć, że Liderin to druga viagra. Ba! Coś lepszego od niebieskiej pigułki, bo działa jak natura chciała, jest suplementem poprawiającym erekcję poprzez zwiększenie wydajności i możliwości męskiego organizmu.

Artykuł powstał między innymi na bazie wywiadów z naszymi forumowymi znajomymi, z których kilka osób pozwoliło się przepytać na tę okoliczność i dziś możemy śmiało stwierdzić, że …. Liderin to banalny suplement. Nie wyróżnia się niczym na tle innych „potencyjnych” preparatów, a wielu czołowym markom wyraźnie ustępuje. Przoduje w jednym: widać go czasem w mediach i to daje mu przewagę.
Ale do rzeczy….

Liderin  – skład, działanie, dostępność

Liderin - suplementy na męskośćLiderin ma mieć unikalny skład. Faktycznie, w żadnym innym, znanym mi suplemencie, nie połączono L-argininy z wyciągiem z kory sosny nadmorskiej. L-arginina (wiedzą to na pewno kulturyści) powoduje zwiększenie produkcji tlenku azotu, co przekłada się na lepsze ukrwienie (w tym narządów płciowych), wzmocnienie reakcji na bodźce (w tym seksualne), lepszy anabolizm czyli przyrost tkanki mięśniowej czy (w ostateczności) jej ochronę.

Wyciąg z kory sosny nadmorskiej to przede wszystkim niezły ładunek flawonoidów – związków wyraźnie poprawiających jakość naczynek krwionośnych i mikrokrążenia.
Składniki Liderinu faktycznie mogą zadziałać jak słynna blue pill, ale (uwaga!) tylko w sprzyjających warunkach. Nie jest prawdą, że zażycie 3 tabletek przed stosunkiem od razu poprawia potencję i jakość erekcji. Warunkowane jest to innymi czynnikami, przede wszystkim – zdaniem moich kolegów – trzeba się wyluzować, a po wyluzowaniu Liderin staje się zbędny!

To oczywiście pewne uproszczenie, bo tabletki są tak skomponowane, że muszą pomóc zwłasza osobom wykończonym stresem czy pracą (lub innymi obowiązkami), mało aktywnym etc. Pomagają, ale w dłuższej perspektywie (co najmniej kilkunastu dni). Natychmiast funkcji penisa, jak twierdzą użytkownicy, od razu nie poprawią. I tu jest „pies pogrzebany” – Liderin jest jakby ciut nieefektywny i drogi w sumie jak na swoje działanie i dawkowanie. Za 6 tabletek trzeba zapłacić od 17 do 36 zł lub więcej (>> sprawdź w porównywarce Skapiec.pl). Opakowanie wystarczy na dwa razy. To kiepsko, kiepsko tym bardziej, że jest sporo ciekawych alternatyw.

Inne skuteczne preparaty z L-argininą (lub bez niej)

W porównaniu z innymi preparatami Liderin jest wyjątkowo ubogi pod względem składu. Bynajmniej nie chcę tu deprecjonować pozytywnego wpływu tych kapsułek na męski organizm, jedynie uświadamiam. Nie kupuj w ciemno tylko na podstawie reklamy. Reklama reklamą a rozpoznanie rynku robi swoje i daje dużo solidniejsze podstawy do zakupu.
Poniżej: kilka przykładów tabletek, które działają podobnie a nawet lepiej od Liderinu.

Vialafil – coś dla „opornych” według B.

vialafil - suplementy dla mężczyznVialafil, również nazywany naturalnym odpowiednikiem Viagry (z reguły tylko przez „wtajemniczonych”;-)) zawiera jeszcze więcej składników poprawiających potencję i siłę erekcji. Te tabletki naprawdę działają natychmiast, choć najlepiej (jak zapewnia B.) w połączeniu z żelem. Oprócz znanej już L-argininy Vialafil zawiera wyciągi z johimbe (gwarantuje silne pobudzenie i wzmocnienie erekcji), ekstrakt z koziego ziela (zwiększa produkcję testosteronu), Viagrę „Inków” czyli macę, żeń szeń syberyjski, cnidium monnier, korę cutuaba i parę innych składników.

Ogólnie rzecz ujmując wszystko, co zamknięto w tym preparacie oddziałuje na męską potencję albo poprzez zwiększenie produkcji tlenku azotu, albo poprzez podniesienie poziomu hormonó odpowiadających za popęd seksualny i siłę erekcji.

Do tego Vialafil silnie witalizuje cały męski organizm. Można używać go sporadycznie i doraźnie, ale ze względu na ekonomiczne opakowanie (30 tabletek za 149,90 zł np. ⇒ tutaj u oficjalnego polskiego dystrybutora) jest idealną propozycją dla mężczyzn, którzy regularnie miewają problemy z potencją i sprawnością seksualną.

Venicon for men – wyjście z sytuacji kryzysowych według M.

venicon-for-menKolega M. poleca Venicon. Wybrał go ze względu na producenta, a odkąd przekonał się o jego skuteczności stosuje go regularnie, acz sporadycznie i doraźnie tj. tylko w sytuacjach kryzysowych. W skład tabletek wchodzą: L-arginina, muira puama, tribulus terrestris, imbir, wapń, witamina B3 i witamina PP. Tabletki z jednej strony poprawiają ukrwienie penisa dzięki zwiększeniu produkcji tlenku azotu, z drugiej strony – są afrodyzjakiem. Mają niezłe działanie anaboliczne, bo L-argininę wspomaga dodatek wyciągu z buzdyganka (tribulus terrestris).
Według M. nie ma sensu kupować niczego innego, jeśli problemy z erekcją (potencją) występują sporadycznie. Działa już jedna tabletka. W opakowaniu znajduje się 4 szt. Opakowanie kosztuje ok. 48,60 PLN, ale Venicon jest w Polsce słabo dostępny.

Sprawdź cenę i dostępność w >>> Skapiec.pl.

Big Boy Golden Erect – moc i niezawodność według K.

big boy golden erect - suplement dla mężczyznJako jedyny z wymienionych tu środków nie zawiera L-argininy (w czystej postaci), ale za to jako jedyny zawiera Tongkat Ali. Tongkat Ali to tzw. tajska Viagra. W licznych badaniach stwierdzano, że roślinka ta może podnieść poziom męskich hormonów nawet o 400 %. Poprawia więc libido, erekcję, produkcję nasienia i ma właściwości anaboliczne (podobnie jak inne wymienione wyżej środki). Działa natychmiast, ale jest  drogi, bo za 8 kapsułek trzeba zapłacić ok. 112 złotych (>>> sprawdź cenę i dostępność w Skapiec).

Zdaniem kolegi K. na rynku nie ma lepszych tabletek, ale ponieważ Big Boy jest rzadko reklamowany niewiele osób o nim wie. Zdaniem K. powinni wypróbować go mężczyźni wyjątkowo oporni na działanie L-argininy i innych wymienionych tu środków.

Maca XL – najlepszy wybór zdaniem Grzegorza

maca xl - suplementy dla mezczyznChociaż po nazwie można by sądzić, że to sam korzeń macy, to w rzeczywistości ten niesamowity naszym zdaniem suplement jest świetną odpowiedzią na potrzeby mężczyzn, których niedomagania biorą się z osłabionej witalności i ewentualnych niedoborów L-argininy, którą oprócz macy zawiera ten właśnie produkt.

Nasz Grzegorz uważa, że pomimo trochę zgrzebnego opakowania, to właśnie ten suplement może okazać się „czarnym koniem” męskości i naszego zestawienia.

Potencjał nadaje mu nie tylko maca (super-korzeń z Ameryki), ale i liść Damiany i liść kozieradki, wspomniana wyżej l-arginina oraz parę minerałów z nasieniotwórczym selenem, na którego niedobory cierpi coraz więcej mężczyzn.

Cena produktu jest porównywalna z pozostałymi przedstawionymi tu suplementami, a działanie jest nie tylko szybkie, ale i wszechstronne. Maca XL poprawia nie tylko erekcję, ale i męską witalność.

Więcej > na stronie dystrybutora w PL .


 

Reasumując: Liderin jest niezły, ale nazbyt drogi jak na taki skład i wyśrubowane (po reklamach) oczekiwania. Inne środki działają podobnie, a niektóre, zdaniem użytkowników, nawet lepiej. Czy warto inwestować w Liderin? Średnio. Lepiej wybrać np. Vialafil dla naprawdę dobrych efektów.

 

Odpowiedz